Program TVN o chwytliwej nazwie Top Model to z całą pewnością stały punkt jesiennej ramówki stacji, gdzie uczestnicy rywalizują o główną nagrodę i tytuł Next Top Model. Przepisem na sukces jest Joanna Krupa jak i również znane jury, które gromadzi przed ekranami dziesiątki, a nawet setki tysięcy widzów. W dodatku gościnnie pojawia się wiele znanych figur w świecie mody, jak na przykład fotografowie światowej sławy, rozpoznawalne modelki oraz redaktorki pism o modzie.

Tym razem w szranki staje czternastu uczestników, wśród których są także osoby ze specjalnymi biletami - złotym i srebrnym. Złoty bilet jurorzy przyznają osobie, która w ich ocenie najbardziej nadaje się do roli modelki lub modela, co skutkuje tym, że taki uczestnik na wstępie ląduje w domu Top Model. Natomiast srebrny bilet okazał się być osób głosujących w Sieci, którzy zagłosowali na swojego ulubieńca, który nie musi przechodzić castingów i automatycznie przechodzi na bootcamp, czyli kolejny etap.

Co czeka widzów w tej edycji programu Top Model?

Top Model ma za zadanie zaoferować nie tylko pojawienia się w świecie modelingu, ale też pierwszych kroków i rozwinięcie swojego portfolio, dlatego też co roku na zgłoszenie decyduje się sporo chętnych. W każdym odcinku uczestnicy muszą wykonać różne zadania, które mają być sprawdzianem tego, czy podołają oni wyzwaniom w w świecie mody pełnym wyzwań. Jury ocenia ich zmagania i decyduje o tym, który z zawodników odpada w danym odcinku. Jest jeszcze opcja powrócenia do programu tuż po eliminacji, a jest to możliwe dzięki ingerencji Michała Piróga, którego zadaniem jest czuwanie za kulisami, zapewniając wsparcie i pocieszenie dla uczestników. Główną nagrodą jest podpisanie kontraktu z agencją modeli a do tego sesja okładkowa dla miesięcznika "Glamour". Podczas obecnego sezonu również będziemy mogli oglądać zmagania przyszłych modeli i dowiedzieć się, który z nich zostanie kolejnym zwycięzcą Top Model. O to miano zmaga się dużo ciekawych osób, dlatego na pewno warto będzie oglądać na bieżąco emitowane odcinki.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz